stawiają pomniki

dodane: 2013-04-28 13:46:20 ostatnia zmiana: 2013-04-28 13:46:49
Religijnosc i wiara w Boga nie zawsze ida w parze,jak to widac na przykladzie kosciola polskiego,ta tradycyjno-narodowa religijnosc ktora budzi nienawisc do innych jest zaprzeczeniem tego czego nauczal Jezus Chrystus.Duchowni w Polsce nie wszyscy ale duza wiekszosc,ida na latwizne i nie zajmuja sie ewangelizja i krzewieniem slowa bozego po przez nauczanie i interpretowanie Biblii,zamiast tego strasza pieklem,diablem,liberalizmem;blizej im do marksizmu dalej im od Boga. W sumie to fatalnie się nam przysłużył Karol Wojtyła jako JP2. Wiem, ze nie piszę nic odkrywczego, ale przypomnę krócitko – z jednej strony powstał mit, że obalenie komuny w Polsce to głównie jego zasługa, a z drugiej rodzimy kler, podbudowany sławą i chwałą „naszego papieża”, komletnie sobie odpuścił prawdziwą ewangelizację, sprowadzając nauczanie kościoła do rytuałow i sprawnej administracji (od probostwa w górę). Uniesienia tłumów w czasie Jego kolejnych pielgrzymek do ojczyzny, nie mówiąc już o ogólonarodowej histerii, jaka towarzyszyła jego śmierci, zwolniły jakby od myślenia, od przeżywania wiary w wymiarze jednostkowym, w refleksyjnym skupieniu. Dołączyli do tego rodzimi pasterze, przyklaskując i wspierając kult JPII w aboslutnie ludowym wydaniu (gigantyczny przemysł dewocyjny, rosnace jak grzeby po deszczu koszmarne pomniki, słynna cudowna ampułka z krwią papieża itd. itp.) Na nic nowego, ożywczego dla kościoła i „ludu bożego” nie było ich stać, gdy JPII zabrakło. Głosy mądrych kapłanów są lekceważone, a oni sami piętnowani jako odszczepieńcy. Każda krytyka funkconariuszy kk jest atakiem bezprzykładnym na Kościól i świadectwem odstępstwa od wiary. Ale to, niestety, JPII powołał do biskupich godności dziesiejszych hierarchów, którym bliżej jest do Rydzyka niż do Pana Boga i jego wyznawców.


 
Dodaj komentarz
nick
e-mail
treść
 
Blogi
Designed by: http://www.themesjunction.com/
x